Klimatyzacja w aucie – konserwacja

ArtykułyPorady

Zastanawialiście się kiedyś kiedy powstała pierwsza klimatyzacja w aucie? Było to w 1933 roku. Wtedy był to luksusowy i bardzo drogi dodatek w amerykańskim aucie. To wspaniałe urządzenie dedykowane było do najlepszych limuzyn dostępnych na rynku. W 1953 roku pierwszy seryjny samochód został wyposażony w klimatyzację. Było to Chrysler Imperial. W przeciągu kilku ostatnich lat klima to już żaden luksus. Stała się standardem w wyposażeniu nowych aut. Jak należy o nią dbać?

Zacznijmy od tego jak ona działa. Podobnie jak w lodówce lub klimatyzatorze domowym. Powietrze schładzane jest poprzez chłodniczy czynnik, który krąży w układzie znajdującym się w urządzeniu. Układ klimatyzacji zawiera kilka podstawowych części. Skraplacz, który potocznie nazywany jest chłodnicą klimatyzacji, parownik – umieszczony wewnątrz auta, zawór rozprężny w komorze silnika i gaz. Całego układu należy używać umiejętnie, tak aby służył nam jak najdłużej. Paradoksem jest to, że im częściej używamy klimy, tym dłużej ona działa. Dlaczego? Cały układ jest smarowany olejem znajdującym się w całym jego wnętrzu. Dociera on do wszystkich zakamarków a przede wszystkim do kompresora, który jest najdroższy, i ochrania go przed korozją oraz niszczącym tarciem.  Podczas letnich upałów temperatura w aucie może skoczyć do nawet 60 stopni Celsjusza. Dlatego też zanim uruchomicie klimę, powinniście przewietrzyć pojazd. Zadziała ona wtedy zdecydowanie szybciej.

Kiedy należy oddać auto do serwisu klimatyzacji? Powinniście to zrobić niezwłocznie po zauważeniu spadku wydajności, parujących szyb oraz nieprzyjemnego zapachu wydobywającego się z wentylacji. Co roku wymieniany powinien być filtr kabinowy, wyczyszczone kanały dystrybucji powietrza dochodzącego do wnętrza kabiny, parownik powinien zostać odgrzybiony. Serwisant powinien sprawdzić drożność kanału, który odprowadza skropliny z parownika i powinien też wyczyścić wloty powietrza na zewnątrz auta. W przypadku, kiedy pojazd użytkowany jest w mieście lub na bezdrożach, czynności opisane powyżej powinny zostać wykonane dwa razy w roku. Wiosna i jesień to idealne pory na serwis klimy. Najrzadziej co dwa lata powinniście oczyścić cały układ z wilgoci oraz uzupełnić czynnik chłodzący do poziomu, który jest wymagany. Filtr – osuszacz wymienia się co trzy lata. W zależności od marki samochodu, może to być dość kosztowna wymiana. Nowy filtr kosztuje od 130 do 450 zł a robocizna to od 50 do 250zł. Zawsze trzeba wymienić ten filtr jeżeli układ klimatyzacji jest otwarty np. w przypadku kolizji. Co z brzydkim zapachem? Jeżeli poczujecie go z nawiewów w kabinie to jest to informacja, że w układzie klimy zamieszkał grzyb. Wywołuje on alergie oraz podrażnia nasze drogi oddechowe. Pomocne jest ozonowanie wnętrza. Kosztuje to w granicach 70zł. Silne działanie utleniające świetnie zabija wszelkie grzyby, roztocza, pleśnie, wirusy i bakterie.

Pamiętajcie, żeby nie dać się oszukać! Przegląd i serwis klimatyzacji zawsze powinien być przeprowadzony w specjalizujących się w tym serwisach zaopatrzonych w odpowiedni sprzęt oraz posiadających wykwalifikowany personel. Zwracajcie uwagę szczególnie na filtr kabiny. Często nie jest on w ogóle wymieniany lub zostaje wymieniony bez oczyszczenia kanałów, które doprowadzają i odprowadzają powietrze.  Serwisanci często też skracają czas wytwarzania próżni. Co to jest? Jest to podciśnienie niezbędne do usunięcia ilości czynnika chłodzącego, która została oraz wilgoci. Wspomniany czas zależy od ilości gniazd serwisowych w danym układzie. Jeśli są dwa powinno to trwać nie mniej niż dwadzieścia minut a jeżeli jest jeden to około 30-40 minut. Serwisy chcące wykonać zadanie jak najszybciej, skracają ten czas co potem odbija się na uszkodzeniach kompresora. Czynnik chłodzący nie powinien być uzupełniany na oko. Minimalna jego ilość jest zaznaczona na naklejce zamieszczonej w komorze motoru. Jeśli jej nie ma, należy zaczerpnąć wiedzy u producenta. Mechanicy wlewają mniej czynnik bo ostatnio bardzo podrożał. Taka oszczędność prowadzi do późniejszych, bardzo kosztownych napraw.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *