Wpuść autobus! Unikniesz mandatu!

ArtykułyPorady

Jak wysokie mandaty grożą nam za nieustąpienie autobusom oraz blokowanie torów tramwajowych?

Kierowcom zdarza się dość często zapominać o tym, że na drogach poza samochodami znajdują się także inni uczestnicy ruchu drogowego, w tym również pojazdy komunikacji miejskiej. Niestety zastawione przez auta tory tramwajowe to nierzadki widok, podobnie jak autobusów, które ze średnim skutkiem usiłują wyjechać z zatoczek przystankowych. A taka bezmyślność oraz egoizm są karane dość surowo i słono…

Jak się jeździ po mieście wszyscy wiemy, często przypomina ona walkę o przetrwanie. Nierówne drogi, korki na ulicach, oczekiwania na zielone światło przedłużające się w mniemaniu kierowcy w nieskończoność… nic dziwnego, że poziom frustracji oraz stresu rośnie. A razem z nim jest większa skłonność do zachowań uznanych za ryzykowne, i nie ma sensu tego ukrywać – nieuprzejmych zachowań. Kierowcy muszą jednak pamiętać o tym, że obowiązkiem każdego zmotoryzowanego jest umożliwienie autobusowi zjechanie z wysepki i włączenie do ruchu, i że to nie jest akt dobrej woli. Poza tym pamiętajmy, że Kodeks Drogowy zobowiązuje kierowców do tego, by ustąpili miejsca, ale tylko jeżeli autobus zasygnalizował kierunkowskazem zamiar, jakim jest zmiana pasa ruchu albo wjechania z zatoki na jezdnię.

W jaki sposób kierowca wypełni swój obowiązek wobec autobusu? Kiedy widzi, że na obszarze zabudowanym, autobus włączy kierunkowskaz i jest gotowy do zjazdu z wysepki, powinien zredukować prędkość i jeżeli zajdzie taka potrzeba – również zatrzymać samochód, by dać możliwość autobusowi wykonanie manewru. Poza tym prawo nakłada również pewne obowiązki na kierowcę autobusu – zanim wjedzie on na jezdnię lub chce wykonać manewr zmiany pasa ruchu musi mieć pewność, że nie spowoduje swoim zachowaniem zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego. Kiedy zdarzy się tak, że kierowca auta wyraźnie nie planuje umożliwić autobusowi włączenia się do ruchu albo zmiany pasa, powinien liczyć się z tym, że za takie zachowanie na drodze może otrzymać mandat w wysokości 200 złotych.

Inne przewinienie kierowców, które wiąże się z przykrymi konsekwencjami to zablokowanie torów tramwajowych. Tego rodzaju zachowanie jest powodem nie tylko sparaliżowania ruchu, ale prowadzi także do poważnego zagrożenia bezpieczeństwa na drodze. Może wiązać się to z mandatem opiewającym na kwotę 500 złotych, poza tym powinniśmy brać pod uwagę, że auto, które zostało zablokowane w sposób powodujący zablokowanie torowiska, może zostać odholowane (a to z kolei portfel właściciela zuboży o kolejne 500 zł). Do tego należy doliczyć również mandat za nieprawidłowe parkowanie – czyli 100 złotych. Na tym jednak się nie kończą nieprzyjemności..Zablokowanie ruchu tramwajowego może na kierowcę sprowadzić konieczność zapłaty odszkodowania,a przecież wystarczyło tylko się upewnić, czy pojazd stoi minimum jeden metr od torowiska.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *