Jak kupić używany samochód

ArtykułyPorady

Myślę że każdy widząc nowe auto za szybą w salonie chciałby wejść w jego posiadanie… w wiekowości przypadków pozostaje to tylko marzeniem bo nie każdego stać na nowy egzemplarz.
Wiadomo że samochód z salonu sporo kosztuje w stosunku do 2 letnie auta z rynku wtórnego.

Co zatem zyskujemy kupując auto używane?

Mniejsze koszta… roczne modele często tracą nawet 40% swojej pierwotnej wartości. O ile kupujemy auto od osoby uczciwej która dbała o nie, problemów nie powinno być żadnych. Zyskamy dotarty silnik 😉 Jest jednak kilka zasad, którymi należy się kierować kiedy planujemy zakup konkretnego modelu:

Bez pośpiechu…

SkodaNie warto ulegać emocjom i brać pierwszą lepszą sztukę z ogłoszenia. Warto się rozejrzeć, być może trafimy na coś lepszego, tańszego lub bardziej zadbanego. Nie warto też wierzyć w niskie przebiegi… chyba już każdy wie o częstym praktykowaniu czynności znanej jako „kręcenia licznika” ?

„Zawsze kupowałem Forda teraz czas na BMW” – zakup bez znajomości marki.

Tutaj akurat z pomocą przychodzi technologia i… internet. Nasza sieć jest pełna informacji o 99% aut jakie kiedykolwiek opuściły fabryki. Warto poczytać o marce i konkretnym modelu zanim się na niego zdecydujemy. Popytać wśród znajomych etc. Należy zwrócić uwagę przede wszystkim na awaryjność auta, częste usterki i jego ekonomiczność. Nie polecam kupować samochodu w myśl zasady „Bo fajnie wygląda”

Kupować samemu czy z doświadczonym znajomym…

Opinii jest wiele na ten temat. Nie warto jednak ufać w 100% komuś kto nie jest mechanikiem lub nie ma ogromnego doświadczenia w tej dziedzinie… Jeśli jedziemy sami dokonać potencjalnego zakupu to warto podjechać autem na stacje diagnostyczną i sprawdzić ile jest prawdy w tym o czym nam mówił sprzedający. Koszt nie jest jakiś ogromny. Około 100 – 150 zł a w razie niewielkich usterek pozwoli nam się targować.
Niezależnie od tego czy pojedziemy z kimś czy sami warto zainwestować w diagnostykę.

Na co zwracać uwagę przy oględzinach auta?

Dwie rzeczy: Część zewnętrzna i część wewnętrzna.

Część zewnętrzna
Niezależnie od tego czy kupujemy auto 2 letnie czy 10 letnie warto zwrócić uwagę na stan karoserii i lakieru. W przypadku starszych aut należy sprawdzić stan progów, podłogi, nadkoli, klapy bagażnika i maski. To tam najczęściej pojawiają się ogniska rdzy. Stan reflektorów i oświetlenia też jest bardzo ważny. Należy zwrócić uwagę czy światła mają odpowiednią przejrzystość oraz czy nie są zaparowane i pożółknięte. Bardzo ważny jest także stan szyb i uszczelek w oglądanym aucie. Należy zwracać uwagę na to czy nie są one popękane – zwłaszcza szyba frontowa.
Istotnym element jest stan opon – pamiętajmy że minimalna grubość bieżnika to 1,6 mm.

Część wewnętrzna
Nie chodzi o sam kokpit auta ale także o to co mamy pod maską i w bagażniku.
Po otwarciu maski zwracamy uwagę na to czy silnik jest suchy i nie ma na nim śladów zanieczyszczeń lub wycieków oleju. Koniecznie trzeba zapytać o to jaki olej był wlany, kiedy wymieniany i sprawdzić jego stan.
Podobnie jest w przypadku stanu płynu chłodzącego – należy sprawdzić ile jego jest w zbiorniczku wyrównawczym. Ta sama sytuacja w przypadku układu hamulcowego a dokładniej ilości płynu hamulcowego. Jeżeli któregoś z nich jest za mało powinniśmy wysnuć odpowiednie wnioski i… negocjować cenę lub zrezygnować z zakupu. Niski stan może sugerować ukryte wady lub problemy, które w każdym z wymienionych przykładów mogą mieć przykre następstwa….
Ważna też jest strona elektryczna. Zwróćmy uwagę na stan przewodów, zwłaszcza pod kontem ich modyfikacji i nietypowych połączeń. Istotnym też jest zainteresowanie się akumulatorem, ocenić jaki jest jego wiek i stan wizualny.
Inne tematy na które warto rzucić okiem to rozrząd, paski, świece itd. Sprzedający musi udzielić nam dokładnych informacji.

Przy włączonym silniku powinniśmy zwrócić uwagę jaka jest jakość spalin. Jeśli dostrzegamy gęsty biały dym, może to świadczyć o uszkodzeniu uszczelki pod głowicą silnika – nie muszę tłumaczyć czym to skutkuje…?
Ciemny granatowy lub czarny dym, to często przypalone zawory, olej w cylindrach, zła praca urządzeń wtryskowych. Przyczyn może być wiele…

Ważne: w przypadku samochodów z ślinkami diesla zwłaszcza z turbiną, jest całkowicie normalnym podczas mocniejszego przyspieszania mała chmurka ciemnego dymu
🙂

Wracamy do oględzin naszego potencjalnego „nowego-starego” samochodu 🙂

Kokpit

To nasze „centrum dowodzenia” 🙂 Poza walorami estetycznymi jak stan tapicerki itd. sprawdzamy sprawność wszystkich urządzeń kolejno:

-Światła postojowe
-Świata mijania
-Światła drogowe (długie)
-Halogeny (Światła przeciwmgłowe)
-Oświetlenie kabiny
-Sterowanie lusterek oraz szyb
-*Kierunkowskazy
-*Światła awaryjne

*Te dwa ostatnie celowo rozpisałem osobno gdyż nie tyle chodzi o sprawność żarówek ile o działanie przekaźników i przerywacza

-Wycieraczki
-Spryskiwacze
-*Nawiew (dmuchawa), klimatyzacja

*Dobrze byłoby rozgrzać auto aby sprawdzić jak działa ogrzewanie. W przypadku gdy silnik ma temperaturę w granicach 90 stopni należy zwrócić uwagę na to czy uruchomi się wentylator chłodnicy. Przy 60 stopniach powinniśmy mieć nawiew dość ciepłego powietrza. Jeśli powietrze jest chłodne lub letnie oznaczać to może niski stan płynu chłodzącego lub zapowietrzoną nagrzewnicę…

Jak sprawdzić działanie układu hamulcowego?

Oczywiście przejechać się autem i zobaczyć jak hamuje…. Testem na to czy hamulce „równo biorą” jest jazda po prostej ze stała prędkością i rozpoczęciem hamowania, nie tyle bez trzymania kierownicy ile bycia gotowym na skontrowanie naszego toru jazdy. Jeśli samochód w czasie tego testu wyraźnie „ściąga” na którąś ze stron, oznacza to że nie ma równego hamowania na którejś z osi…

Skrzynia biegów i sprzęgło…

Te elementy często sprawiają problemy, zwłaszcza w przypadku aut z dużym przebiegiem.
Manualna skrzynia biegów nie powinna zgrzytać przy przerzucania biegów ani „sama wyrzucać się na luz” W przypadku skrzyni automatycznej, powinna ona płynnie i bez szarpania przerzucać biegi.
Każde nienaturalne „stukanie” przy zmianie biegu to niedobry sygnał.
Sprzęgło tak jak i klocki czy tarcz zużywa się przez tarcie…
Zużyte sprzęgło zaczyna się ślizgać co oznacza iż w skrajnych przypadkach nasze auto nie przyspiesza wprost proporcjonalnie do obrotów silnika, staje się powolne i jego dynamika jest bardzo słaba. Często daję się też odczuć zapach przypalonego elementu. Samochód zużytym sprzęgłem nie przyspieszy gwałtownie i raczej nie ruszy na tak zwany „pisku”…
Dobry test to odrobina szaleństwa przy ruszaniu 😉

Jak sprawdzić zawieszenie?

Najlepiej na stacji diagnostycznej… Zakładamy jednak że z jakiś przyczyn nie ma możliwości.
Co robimy? Sprawdzamy auto na jakimś placu, parkingu, lub innym miejscu z dużą wolną przestrzenią. Jeździmy „w kółko” wsłuchując się potencjalne „stuki”, „pukania” czy piski.
W przypadku tego ostatniego musimy odróżnić pisk opony od piszczenia innego elementu oczywiście 🙂

Na koniec…

Poradnik który właśnie przeczytałeś(aś) nie zastąpi wizyty w stacji diagnostycznej, dlatego warto zainwestować przed zakupem samochodu w ten detal.

Życzę wszystkim udanych zakupów i nie dajcie się wyrolować pierwszemu lepszemu handlarzowi 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *